| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |
Lepsza strona miasta - www.czeladz.org.pl | Portal Zagłębia Dąbrowskiego - www.zaglebie.info




Poprzedni temat «» Następny temat
Orzeł Biały
Autor Wiadomość
Mały 
Nowy w mieście


Posty: 21
Skąd: Czeladź
Wysłany: 18 Październik 2008, 16:33   Orzeł Biały

Witam, poszukuję ciekawych informacji na temat działalności organizacji Orzeł Biały na terenie Czeladzi, a także losów członków tej organizacji w czasie II wojny. Poszukuję osób (lub ich rodzin), które należały do organizacji lub z nią współpracowały i posiadają informacje (wspomnienia) na temat konkretnych działań na terenie naszego miasta. Aktualnie posiadam już dość dokładne i udokumentowane opisy kilku akcji, ale ograniczają się one własciwie do działania jednej "siódemki". Chętnie podzielę się z innymi.
 
 
czeladzianinUK 
Zainteresowany


Wiek: 34
Posty: 189
Skąd: Brygada Rożka
Wysłany: 18 Październik 2008, 16:57   

wiec przelej na forum swoje informacje napewno wiele osob to zainteresuje i poszerzy wiedze o naszym miescie i mieszkancach!! :padam:
 
 
Marcin Boruta 



Wiek: 33
Posty: 3729
Skąd: Czeladź / Zagłębie Dąbrowskie

Grupy: RedakcjaCSRM

Wysłany: 19 Październik 2008, 13:12   

niestety nie znam nikogo kto należałby do ZOB, jak znajdziesz chwilę podziel się z nami swoją wiedzą
_________________
Pozdrawiam - Marcin Boruta - gg # 88095
------------------
Dbajmy o nasze zabytki
"naród pozbawiony tradycji to żaden naród, tylko zbiegowisko" - Stanisław Lem

- Zobacz mnie na GoldenLine
- taki sobie rodzinny fotoblog
 
 
 
Mały 
Nowy w mieście


Posty: 21
Skąd: Czeladź
Wysłany: 19 Październik 2008, 18:08   

Dobrze, siadam w wolnej chwili i napiszę, a Wy pytajcie znajomych
 
 
Mały 
Nowy w mieście


Posty: 21
Skąd: Czeladź
Wysłany: 19 Październik 2008, 19:03   

Pierwsza krótka relacja, spisana przez M. Jasika w latach 70-tych ub. wieku:
"Moja działalność konspiracyjno-dywersyjna rozpoczęła się w roku 1939 w październiku na terenie mojego rodzinnego miasta Czeladzi w organizacji [...] Orzeł Biały.Działalność moja w tej organizacji trwała ok. jednego roku i polegała na ujawnianiu nazwisk miejscowych obywateli, którzy podpisali follkslisty i przed którymi należało się strzec, przez wylkejenie wywieszek z ich nazwiskami w miejscach najbardziej widocznych, przenoszeniu radioaparatów w celu ich ukrycia na teren Kopalni "Saturn", przenoszeniu materiału wybuchowego z tejże kopalni do budynku łażni miejskiej i wiele innych prac konspiracyjnych. W 1940 roku w wyżej wymienionej łażni z nieznanych mi przyczyn nastąpił wybuch zgromadzonego materiału wybuchowego, podczas którego trzech członków naszej organizacji poniosło śmierć, a jeden z kolegów został przez Niemców wydobyty z pod gruzów bez rąk i nóg i utrzymywali go przez jakiś czas przy życiu i od tego momentu rozpoczęły się aresztowania. Ja w obawie przed aresztowaniem wyjechałem do pracy na terenie Niemiec ....."
 
 
Mały 
Nowy w mieście


Posty: 21
Skąd: Czeladź
Wysłany: 21 Październik 2008, 23:03   

Niezależna relacja drugiego członka tej siódemki Bolesława Grędki jest bardzo szeroka i nawet drukiem wydana, więc pozwolę sobie przekazać tylko fragmenty.Wynika z niej, że rzeczywiście działania zaczęły się już jesienią 39 roku, a od listopada krystalizuje się grupa, która rozpoczyna regularne działania:

"Gdzieś w początkach listopada 1939 roku, podczas normalnego spotkania w grupie: Longin Zarychta, Stanisław Jasik ( właściwie Marian Stanisław Jasik - używał w tym okresie drugiego imienia ), Eugeniusz Antonik, Marian Kozłowski i Bolesław Grędka, ten pierwszy zakomunikował, że powstaje organizacja konspiracyjna, która jeszcze nie ma nazwy ale jej celem będzie walka [..] z okupantem[..].
[...]Jak wyjaśnił nam L. Zarychta, struktura naszej organizacji konspiracyjnej była następująca: najniższą komórkę stanowiła siódemka dywersyjno bojowa, dowódcy takich siedmiu grup tworzyli kolejną siódemkę - dowództwo rejonu, a z kolei siedmiu dowódców takich grup stanowiło kolejny wyższy szczebel dowodzenia [...].
[...] Od dowódcy naszej siódemki, L. Zarychty, dowiedzieliśmy się w dużej tajemnicy i stosunkowo póżno, bo chyba w styczniu czy w lutym 1940r, że organizacja, której jesteśmy członkami nosi nazwę Orzeł Biały.[..]
Działalność moja w Orle Białym trwała do wczesnej wiosny 1941 roku, kiedy to kolejne fale aresztowań zmusiły naszych przełożonych do zaniechania dalszych zorganizowanych poczynań"


Tyle o samej organizacji teraz pora na opisy zadań wykonywanych przez siódemkę. Pozwolę sobie nadal cytować Pana Bolesława:
"Zadania pierwszego okresu, a właściwie pierwszych kilku tygodni okupacji polegały na zbieraniu i gromadzeniu informacji o broni, ludziach skłaniających się do współpracy z okupantem, a głównie tych, którzy podpisali Volkslistę lub zajmowali się donosicielstwem. Ustaliliśmy także szczegóły techniczne niezbędne do akcji rozkręcania szyn, badaliśmy możliwości gromadzenia materiałów wybuchowych."
" Dość głośnym echem odbiło się w Czeladzi wywieszenie prawie pełnych imiennych wykazów osób, które podpisały Volkslistę [...]. Trzeba powiedzieć, że przygotowanie i wykonanie tego zadania już w pierwszych trzech miesiącach okupacji dobrze świadczyło o operatywności członków organizacji.[...]
Zadanie to otrzymaliśmy po południu i do końca dnia, tzn. do godziny policyjnej, należało go wykonać, przy czym godzina policyjna była równoznaczna z nastaniem zmroku.[..]Zadanie wykonywała trójka w składzie E. Antonik, M. Jasik, i ja. Pierwszy nosił pudełko z klejem, drugi smarował, a ja przyklejałem listy. Ponieważ - jak wspomniałem- robiliśmy to w miejscach licznie uczęszczanych, listy te były natychmiast czytane i czego się należało spodziewać, powiadomiono policję. Zresztą i tak wiadomość o tym szybko dotarła by do policji, gdyż trasa nasza wiodła przez jedną z głównych ulic w Czeladzi ulicę Bytomską, na której mieścił się posterunek policji. Zadanie było zaś duże jak na tak małą grupę wykonawców i czas wykonania go wydłużył się. W pospiechu rozsypały się nam ulotki i to na samym rynku, co ściągnęło momentalnie uwagę na nas. Kiedy zbieraliśmy te ulotki, na przystanku tramwajowym powstał popłoch i zamieszanie, my zaś rzuciliśmy się do ucieczki, nie pozostawiając żadnych śladów. Po zgubieniu Niemców w rejonie Starego Parku i kina, wykonywaliśmy dalej swoje zadanie. Niektóre listy na skutek pomieszania przy zbieraniu, ciemnosci i pospiechu wywiesiliśmy do góry nogami, ale nie obiżyło to ich wartości. Listy zrobiły furorę [...] ."



Tyle na dzisiaj.
_________________
NOWY W MIEŚCIE????? A ja tu 39lat mieszkam, że o przodkach nie wspomnę......
 
 
Deckard Cain 
Nowy w mieście



Posty: 16
Skąd: Tristam
Wysłany: 30 Październik 2009, 13:24   

Z tego co ubało misię wygrzebać zksiążek to byli:Stanisław Rokita, Władysław Nowak, Antoni Daukszo, Stefan Jeleń,. Antoni Jeleń, Zygmunt Olszewski, Mariani Ochman ,Wiktor Parka. Stefan Legutko, Zygmunt Borg.
_________________
Polska jest krajem który nie umie odróżnić demokracji od anarchii.
Tłum ma wiele głów ale nie ma mózgu.
 
 
pllo 
mieszczuch


Posty: 1399
Skąd: czeladź
Wysłany: 31 Październik 2009, 07:53   

Mały napisał/a:
Listy zrobiły furorę [...]

Bombową furorę.
Mam nadzieję że zdobędziesz więcej informacji o tych ludziach.
Nic nie wiedziałem o tych zdarzeniach.
_________________
Dlaczego Czeladź nie ma własnej oczyszczalni ścieków?
Pij mleko, będziesz wielki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Lepsza strona miasta - www.czeladz.org.pl | Portal Zagłębia Dąbrowskiego - www.zaglebie.info