Forum Moja Czeladź
Forum Mieszkańców Czeladzi - www.forum.czeladz.org.pl

Pogaduchy - Segregacja smieci

baton - |20 Lis 2007|, 17:34
Temat postu: Segregacja smieci
Czy istnieje firma, ktora wypozycza kosze na odpady podlegajace recyklingowi (papier, szklo, plastik, etc.)? Testowal ktos takie rozwiazanie?
Przemysław Szałański - |20 Lis 2007|, 20:43

To są firmy mające zezwolenia na odprowadzanie śmieci i opróżnianie zbiorników w Czeladzi:

1. Zakład Oczyszczania Miasta Zbigniew Strach - 42-274 Konopiska, Korzonek 98 tel. (0-34) 366 89-84
2. STENA Sp. z o.o. - Oddział Zakład Wtórmex, 41-100 Siemianowice Śląskie przy ul. M. Konopnickiej 11 tel. (0-32) 351-35-70 , (0-32) 351-35-73
3. Przedsiębiorstwo Handlowo Transportowe „KEDAT”, 42-530 Dąbrowa Górnicza, ul. Warszawska 14A - tel. (0-32) 264-50-31, (0-32) 262-22-85
4. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o., 42-500 Będzin, ul. Kościuszki 140 tel. (0-32) 267-42-18, (0-32) 267-42-19
5. SITA Czeladź Sp. z o.o., 41-250 Czeladź, ul. Szpitalna 87- tel. (0-32) 269-64-81
6. TOI TOI Systemy Sanitarne Sp. z o.o., 42-500 Będzin, ul. Świerczewskiego 115 - tel. (0-32) 267 05-10 wew. 106
7. A.S.A. Eko Polska Sp. z o.o., 40-057 Katowice, ul. PCK 10/13 - tel. (0-32) 257-20-57
8. Andrzej Książek Usługi Asenizacyjne, 42-500 Będzin, Plac 3-go Maja 10/4 - tel. 0 508 328-608
9. ALBA PGK Czeladź Sp. z o.o., 41-250 Czeladź, ul. Wojkowicka 14A, tel. (0-32) 265-12-72, (0-32) 265-12-89
10. Janusz Bochenek Firma EKO,42-512 Psary, ul. Szkolna 94 tel. 0 603 930 812

Podkreślone obierają odpady stałe, więc to co Cię interesuje. Reszta odprowadza z zbiorników bezodpływowych.

Dodatkowo na terenie miasta jest ustawionych 47 gniazd pojemników typu iglo. W pojemnikach tych można gromadzić trzy podstawowe rodzaje surowców wtórnych:
• szkło opakowaniowe (butelki),
• makulatura,
• plastik (butelki PET).

Natomiast odpady niebezpieczne (np. przeterminowane leki) są zbierane przez:
1. Apteka „Europejska II” przy ul. Będzińskiej 80.
2. Apteka „Farmacja” przy ul. Spacerowej 4.
3. Apteka prywatna S.C. przy ul. 35-lecia 1A.

Więc pewnie któraś z wyżej wymienionych.

baton - |20 Lis 2007|, 20:56

Dzieki, jutro podzwonie... moze wypozyczaja takie pojemniki dla uzytkownikow indywidualnych... Oczywiscie typ 'iglo' nie wchodzi w gre... :hyhy:
Sergio Ramos - |24 Lis 2007|, 19:06

Cześć komuszki !
Typowa dla zagłębia brak koszy na segregację odpadów.
Nieźle od 1 stycznie skrobnie to wszystkich po kieszeni.
Według mnie powinni podnieść opłatę za wywóz
nieposegregowanych śmieci 10-20 razy do góry
żeby każdemu się chciało wywozić śmieci.

MiCzel - |26 Lis 2007|, 12:34

Sergio , Mordo Ty Moja !
By żyło się lepiej !

Lucja - |26 Lis 2007|, 14:06
Temat postu: segregacja śmieci
Mieszkam w Mysłowicach. Wiosną br. ustawiono na moim osiedlu kosze do segregowania śmieci, lokatorzy posłusznie biegali od pojemnika do pojemnika. I co?! Podniesiono opłaty za wywóz śmieci! Teraz nikt się nie wysila - wszystko do jednego śmietnika.
Jasza - |26 Lis 2007|, 15:00
Temat postu: Re: segregacja śmieci
Lucja napisał/a:
I co?! Podniesiono opłaty za wywóz śmieci!

Na tym polega ekologia, że jeden obrabia drugiego w imię czystości środowiska ;)

Sergio Ramos - |26 Lis 2007|, 15:23
Temat postu: Re: segregacja śmieci
Lucja napisał/a:
(...) lokatorzy posłusznie biegali od pojemnika do pojemnika. I co?! Podniesiono opłaty za wywóz śmieci! Teraz nikt się nie wysila - wszystko do jednego śmietnika.

Wszędzie wygląda to tak samo.
Też jak postawili pojemniki to chodziłem.
Do plastiku odkładałem nawet folię i pojemniczki po jogurcie
ale jak nikt po to nie przyjechał przez miesiąc
bo był mega-bajzel. I w ten sposób mieszkańcy
sobie odpuścili segregację odpadów.
Poza tym załóżmy że 1 blok na osiedlu będzie ok,
mieszkańcy się umówią zaczną segregować odpady itd,
ba - nawet niech będą te kosze na czas odbierane,
ale czy ktoś im za to podziękuję ?
I tak wszystko się uśrednia, osiedle traktuje jako moloch
a ludzi jak mróweczki i do jednego gara wszystkich,
zero obniżek za wysiłek, segregację, koszty związane
z wieloma koszami w domu - opłaty zostaną jednakowe dla wszystkich.
No a bo co, przecież jest równość ?????
Bez dobrego pomysłu na nagrodzenie mieszkańców co segregują odpady,
gdy nie poczują w kieszeni że wysiłek się opłaca
to segregację odpadów można se wsadzić w D...PĘ.
Nikt nie będzie segregował. Nawet opłaty 200 zł / kg nie pomogą.
Bo po co ja mam zbierać, wysilać się jak sąsiad to olewa ??????
Ruch należy do władz miasta i osiedli. Czekamy !!!!!!!!!!!!!

pllo - |15 Sty 2008|, 18:21

Sergio Ramos masz rację w 100% ale to nie ludzie a władze miasta maję segregację w d...e a nawet gdyby tak nie było to i tak niewiele mogą. Smieci w Czeladzi to w chwili obecnej czysta komercja a jedynną obroną dla przeciętnego czeladzianina jest
1. Podpisanie umowy z tańszą firmą tak jak to zrobiłem w dniu dzisiejszym ( zrezygnowałem z usług drogiej Alby i podpisałem umowę z Zakładem Oczyszczania Miasta Zbigniew Strach Konopiska z siedzibą w Piekarach Śląskich

Można wybrać innych . Jednego nie wolno. Dać sie skubać bez ograniczeń
2. Podrzucanie śmieci gdziekolwiek się da co jak widzę staje się praktyką szczególnie popularną w ostatnim czasie. Nie polecam tego wariantu
Przy okazji pytanie.
Co sadzicie o nowo budowanej spalarni polietylenu na terenie Czeladzi?

Robert Zach - |16 Sty 2008|, 07:18

Odnoszę wrażenie że trochę za bardzo reklamujesz jedną firmę na forum. Twoja sprawa z kim podpisujesz umowę. Jednak zauważ, że mieszkając w budynku wielorodzinnym nie masz wpływu na wybór firmy, tu decyduje zarządca, więc piszesz raczej do osób z domów jednorodzinnych.
Cytat:
Co sadzicie o nowo budowanej spalarni polietylenu na terenie Czeladzi?

A skąd te wieści?

bankier - |16 Sty 2008|, 11:12

@pllo

Według mnie miasto czy też powiat (nie wiem kto za to odpowiada bo różne już pojemniki widziałem) w miare przyzwoicie przygotowało się do segregacji śmieci tj wystawiło odpowiednie pojemniki i w dość regularnie je opróżnia - problemem jest to co się w nich znajduje i ile. Sam muszę uderzyć się w piersi i przyznać że pomimo wszystko (i pomimo że na osiedlu tyle że nie przy moim bloku są takie pojemniki) nie segreguje odpadów i nie idę parę kroków dalej ich wyrzucić. Nie jest to jednak problem tylko i wyłącznie Polski i Polaków a większości państw EU. Dla przeciętnego obywatela EU segregacja i wyrzucanie posegregowanych odpadów jest bowiem nieekonomiczna nie tylko z racji nazwijmy to straty czasu ale i straty środków trwałych do których np trzeba te posegregowane śmiecie wyrzucać. Wydaje się to głupotą ale nie takie mózgi już nad tą sprawą prawiły i nic nie wymyśliły więc raczej pogadanki na naszym forum niczego nie zmienią - oczywiście jak widze najlepiej zrzucić wszystko na rząd i samorząd.

Mam takie nieodparte wrażenie że w Polsce błache sprawy które da się rozwiązać bez pomocy rządzących na siłę chce się wkładać w ich ręce a sprawy które powinny leżeć w ich gestii odkłada się dzięki czemu oni robią z nimi co chcą - i tak powstaje korupcja i marnotrastwo.

Wracając do śmieci - z początkiem roku weszła dyrektywa parlamentu EU o segregacji śmieci - nakazuje ona segregacje ale na obszarze wysypiska lub równorzędnie. Takie segregacje były już prowadzone na niektórych wysypiskach a dotyczyły głównie odpadów polietylenowych - to własnie przez tę dyrektywę wywóz nieczystości jest droższy (a nie przez firmy czy tym bardziej przez UM).

Wypisywanie dokładnych danych o firmie odbierającej odpady na takim forum jest co najmniej nie na miejscu - to nie forum reklamowe poza tym można mieć wrażenie że jak ktoś np korzysta z Alby to jest głupkiem bo gdzieś u np Stracha jest taniej. Ja myśle że każdy ma swój rozum i jak mu jest np w Albie źle to sobie przejdzie gdzieś indziej a jak nie to będzie płacił sobie dalej i nic mnie do tego może po prostu on tak chce.

temat rzeka: spalarnia śmieci w Czeladzi
To zależy:
1) jaka spalarnia w Czeladzi powstaje ,
2) gdzie.

ad 1). W połowie lat 90 były niesamowite (wręcz wspaniałe) pomysły realizowane na szczeblu centralnym!! aby w Czeladzi na terenie byłej kopalni Saturn zlokalizować ogromną (bodaj największą w Polsce) spalarnie odpadów w szczególności niebezpiecznych. Wszystkie plany i opracowania były gotowe, śmiecie do Czeladzi miały być dowożone pociągami ciężarówkami wszystkim czym się tylko dało. W zamian Czeladzianie otrzymali by moze koło 500 nowych miejsc pracy może nawet nie i oczywiście cudowną górę wspaniałych śmieci. Na szczęście plany legły w gruzach bo RM (za komuny nikt by sie RM nie pytał o zdanie) nie zgodziła się na składowanie odpadów na terenie Czeladzi (dziwne co nie - a jednak RM coś zrobiła w tym czasie dobrego dla naszego miasta).
Wracając do dnia dzisiejszego - jezeli bedzie to niewielka spalarnia to czemu miałaby nie powstać - takie cuda znajdują sie przy większości poważnych szpitali na świecie i nikomu to nie przeszkadza szczególnie że metody spalanie są na tyle doskonałe że takie cudeńko nie wpływa na otoczenie.

ad 2) gdzie takie coś powstanie też jest ważne - bo jezeli w dobrym miejscu tj np w WSE lub na terenach gęsto zamieszkałych to inwestycja jest nietrafiona.

Jeżeli masz dokładniejsze informacje na temat tej spalarni to daj na forum wiedząc więcej będzie można rozwinąć ten temat.

Meluzyna - |16 Sty 2008|, 23:47

DO WSZYSTKICH NIESEGREGUJĄCYCH

Ludzie naprawde nie segregujecie ?!

Ja już nie wyobrażam sobie wrzucić butelki do'ogólnego' kosza na osiedlu.
Z niesmakiem patrze na przepełnione tego rodzaju zbiorniki, wyładowane do granic ,nieposegregowanym śmieciem, mimo że obok stoją te do segregacji.
Czy to naprawde takie trudne mieć w domu dodatkowy pojemnik i miast bezmyślnie wynosić wszystko razem-wynieść w dwóch workach ? :szok:
Sory lecz kto mądrzejszy pomyśli i mając taką możliwość(blisko pojemnik)będzie segregował.Kasa nie ma tu nic do rzeczy.
Choć w tej sytacji, miło byłoby płacić mniej :cwaniak: od niesegregującej reszty

pomyślcie o przyrodzie
to nie boli

pllo - |21 Sty 2008|, 19:11

Bardzo proszę spalarnia PET w Czeladzi Jeśli chodzi o resztę wyjaśniam

1. Podanie informacji o tańszej firmie wywożącej śmieci jest w/g mnie jak najbardziej na miejscu w Czeladzi gdzie jedna firma zmonopolizowała cały rynek. Jeśli znacie inne chętnie zapoznam się z ich ofertą. Nie pchałbym się do Piekar gdyby w Czeladzi obsłużono mnie taniej i lepiej.
2. Gdyby miasto jak mówisz przygotowane było do segregacji urzędniczka UM nie odsyłałaby mnie do Alby.
3. Może sprawy śmieci są dla Ciebie błahe i nie warte troski władz, tylko kto w/g ciebie ma je rozwiązać jeśli nie władze poprzez zachęty ekonomiczne. Ja innego sposobu nie widzę. Wiem jedno, że przy następnej znaczącej podwyżce potraktuję śmieci jak większość polaków abonament telewizyjny.
I jeszcze jedno. Od trzech lat segreguję odpadu organiczne bo mam z nich kompost. Inne śmieci segregować też mogę pod jednym warunkiem - musi to być dla MNIE ekonomicznie uzasadnione. I nie dbam kto ma do tego doprowadzić MM, Marszałek Śląska. Alba czy kosmici.

bankier - |22 Sty 2008|, 09:23

Nie wiem kto Ci powiedział że Alba zmonopolizowała rynek w Czeladzi - co najmniej dwie inne firmy tutaj operują i mają się świetnie: Bracia Strach (odkąd pamiętam to oni wywożą moje nieczystości) i Interpromex być może dopiero teraz się o tym dowiedziałeś i dlatego zmieniłeś swojego 'operatora' i chwała Ci za to.

Według mnie miasto zleca śmieciową sprawę firmie wykwalifikowanej do której zostałeś pewnikiem przekierowany - no ale może się mylę chociaż mało prawdopodobne.

Cytat:
Może sprawy śmieci są dla Ciebie błahe i nie warte troski władz, tylko kto w/g ciebie ma je rozwiązać jeśli nie władze poprzez zachęty ekonomiczne. Ja innego sposobu nie widzę. Wiem jedno, że przy następnej znaczącej podwyżce potraktuję śmieci jak większość polaków abonament telewizyjny.


Błachy to dla mnie jest tylko zeszłoroczny śnieg.
Pewnie że władze coś muszą z tym zrobić i na początek pewnie zleciły sprawę do firmy wykwalifikowanej (w tym przypadku pewnie Alba) - póki co ja widzę że odpowiednie pojemniki na różne typy odpadków są poustawiane - co się w nich znajduje wiem z relacji pracowników firm pokroju Alby o tym co chwile pojawiają się informacje w mediach.
Problemem zajął się Parlament Europejski - bo on będize narastał z uwagi na coraz większą produkcje śmiecia w szczególności typu PET.

We Włoszech już potraktowano śmieci tak jak mówisz - relacjonowały to wszystkie światowe agencje - skończyło się na karach za które zapłaci społeczeństwo - bo chyba nie władze z własnej kieszeni. A problem pozostał. Uczmy się więc na błędach innych i nie powielajmy swoich.

Segregacja Twoich własnych śmieci nigdy nie będzie ekonomiczna dla Ciebie bo ich masz zbyt mało. To bardzo niedobrze o Tobie świadczy bo swoje dobro ekonomiczne (w zasadzie nic nie kosztujące prócz spacerku do pojemnika) przedkładasz nad dobro naszej planety.

Z tą kompostownią prywatną to też nie do końca musi być zgodne z prawem o ochronie środowiska (a przede wszystkim zgodne z ustawą o ochronie wód gruntowych) no ale to nie moja sprawa może nie masz 'uprzejmych' sąsiadów. Jeżeli zaś masz kompostownie w pełni spełniające wymogi bezpieczeństwa co do wód gruntowych to wielki szacunek dla Ciebie. Oby wszyscy tak rozumowali.

Ale jak nie masz i jeżeli zrealizujesz swoje plany co do śmieci po podwyżce to ani MM ani marszałek ani kosmici nie będą dbali o to skąd weźmiesz pieniądze na potężne kary (zapewniam cię hydrolog nie będzie się cackał i wpieprzy karę aż miło) które otrzymasz za swoje postępowanie.

A spalarnia to nie wiem czy powstanie bo to dopiero analiza wpływu na środowisko - ale akurat w tym miejscu takie coś może powstać w pobliżu i tak jest kompostownia oczyszczalnia ścieków a nieco dalej wysypisko śmieci. Produktem finalnym jest mieszanina węglowodorów a technologia jest na tyle nowoczesna że nie wpływa negatywnie na obszar w którym się znajduje - tyle po lekturze oceny wpływu na środowisko spalarni PET przy ulicy Szyb Jana.

Meluzyna - |22 Sty 2008|, 11:15

Inne śmieci segregować też mogę pod jednym warunkiem - musi to być dla MNIE ekonomicznie uzasadnione.

Dla mnie nie musi!!.

Oczywiście byłoby optymalnie gdyby władze prowokowały społeczeństwo do segregacji np.niższymi opłatami za wywóz posegregowanych śmieci. Ale niestety to u nas częste że, władze nie robią wielu rzeczy które robić powinny. Czy to zwalnia nas z myślenia o naszej planecie i warunkach w jakich przyjdzie egzystować naszym dzieciom?
Warto też zwrócić uwage na to, że mamy wybór, możemy używać toreb wielokrotnego użytku, papierowych opakowań. Kosztują więcej od reklamówek i plastiku, więc(w jakimś sensie)oszczędzmy. Gdyby państwo w trosce o ekologie narzuciło producentom bardziej rozsądne opakowania, płacilibyśmy więcej za zakupione towary. Możę doczekamy się kiedyś i takiego rozwiązania skoro tak ciężko o odpowiedzialność i bezinteresowność wśród śmiecących.

Maciej Szczęsny - |22 Sty 2008|, 13:14

Przesadzacie. jeśli miastu zależy na segregacji, powinno taką segregację premiować - vulgo: powinno sie opłacać. Przecież wykonujemy wstępną segregację. Ten proces też kosztuje, a my koszty obniżamy - gratyfikacja się należy.
Poza tym miliony lat nikt śmieci nie segregował, a jakoś nie brniemy w śmieciach po kostki. Tak, w zeszłym stuleciu doszły śmieci z tworzyw sztucznych. Jednakowoż tworzywa te produkuje się ze składników będących na ziemi - nie pochodzą z kosmosu. Natura da sobie radę i bez nas. Zawsze sobie dawała.
Tzn. ja śmieci segreguję - ale nie oburzam się jak inni tego nie robią.

Robert Zach - |22 Sty 2008|, 13:40

Co tam segregacja, przejdźcie sie wieczorem, kiedy nie ma wiatru a jest niż. 90% domów na Piaskach ogrzewana jest przez domowe piece na węgiel i wszystko co sie da spalić. Smród niemiłosierny, że się okna nie da otworzyć.
To trzeba by zacząć od zmiany systemów ogrzewania, ale to nie ten temat :-).
Co do segregacji to najbliższe kontenery są chyba z 500 m od mojego domu. Może to lenistwo ale mnie się nie chce tam chodzić. Poza tym są zazwyczaj przepełnione na maxa.
Nie segreguję.

bankier - |22 Sty 2008|, 14:22

Pewnie że nikt nie segreguje bo i po co skoro wszystko z tych pojemników i tak wpada do jednego kontenera a jak nie do kontenera to na wysypisku i tak się wymiesza więc problem w sumie nie leży w gestii władz jakby sie mogło wydawać.

Nie brniemy w śmieciach tylko dlatego że plastik powszechnie zaczęto używać dopiero w łasnie w ubiegłym stuleciu. Gdyby Kopernik swoje zakupy niósł w takiej fajnej jednorazóweczce to dziś mielibyśmy z niej świetny w 100% nienaruszony obiekt archeologiczny. Ale co się odwlecze... jak tak dalej pójdzie to może nasi pra pra wnukowie będą brodzić w śmieciach.

Hahaha pewnie ze sobie natura da radę - najpierw wyeliminuje z planety człowieka a potem to co zostało przez niego stworzone - kwestia czasu. Natomiast wszystko pochodzi oczywiście z kosmosu a nie z Ziemi bo nawet Ta pochodzi z kosmosu - a ściślej z gwiazd a ściślej z wybuchów Super Nowych.

Maciej Szczęsny - |22 Sty 2008|, 14:27

Taka prosta zasada. Jak miasto chce czegoś od mieszkańców - musi sprawić, że jest to opłacalne! Nie wystarczy powiedzieć: oszczędzajmy wodę, gaśmy zbędne żarówki, segregujmy śmieci. Trzeba instalować liczniki indywidualne, a kontenery ustawiać gęściej; w domach jednorodzinnych obniżać stawki za wywóz śmieci (to się chyba robi - teść segreguje i ponoć się opłaca).
Albo: dbajmy o czystość. Jak mam wrzucać śmieci do kosza - kosz musi być gdzieś w pobliżu. Ne będę ganiał przez pół dzielnicy za koszem. A trzymać skórkę z banana (na przykład) w kieszeni mi się nie uśmiecha. Jasne więc, że mi "wpadnie" z ręki jeśli przez kilka minut śmietnika nie wypatrzę. to nie lenistwo - to naturalna reakcja człowieka.
Co innego palenie śmieci w piecach CO. Uzyskanie energii jest takie drogie, że ludzie oszczędzają na węglu (gazie, prądzie) paląc to co im wpadnie w ręce (znałem człowieka, który do pieca wrzucał nawet słoiki...).

bankier - |22 Sty 2008|, 14:30

słoiki :luka: :cwaniak: - o nie ma to jak hajcować szkłem to będzie nagroda Nobla za wynalezienie alternatywnego źródła energii :cwaniak: - no i co nagrzał chałupę :luka: ?
Maciej Szczęsny - |22 Sty 2008|, 14:31

@bankier: z kosmosu w sensie symbolicznym, że nie są wyczarowane z powietrza.

Nauczyliśmy się żyć na asfalcie i betonie - nauczymy się i w plastiku. (nie my osobiście, tylko my - ludzie :P )

bankier - |22 Sty 2008|, 14:35

problem w tym jak te pierwiastki i związki są połączone w sensie chemicznym a nie skąd pochodzą - pewnie że się przyzwyczaimy - bedziemy hajcować słojami i jakoś będzie - byle do wiosny. :cwaniak:
Maciej Szczęsny - |22 Sty 2008|, 14:41

Odpowiem publicznie (mimo PW): Ja nie widzę sensu w paleniu czym popadnie, a już słoikami to na bank. Stwierdzam tylko fakt.

Wiosna niczego nie rozwiąże - raczej nasze zdolności przystosowywania się do różnych warunków. Jeszcze 100 lat temu (niecałe) nie było problemu spalin na ulicach - teraz jest, a my jakoś sobie dajemy radę. A i średnia długość życia się zwiększa.

Robert Zach - |22 Sty 2008|, 14:46

No ale te...... słoiki.... :szok: :rotfl: mało nie spadłem ze stołka. Musiał mięć cieplutko. :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Meluzyna - |22 Sty 2008|, 14:49

Mam kosze do segregacji ok 300 metrów od domu i robie sobie raz w tygodniu spacerek.
Myśle, że gdyby było dużo dalej to pakowałabym śmieci do auta i wyrzucała przy okazji przejeżdzania obok.Śmieci segreguje od roku.Często w domu mam imprezki :cwaniak: zawsze zbiera się wtedy pokaźna ilość bezzwrotnych butelek szklanych.Za którymś razem jak wyrzucałam je do'normalnego pojemnika'zadrżała mi ręka :hyhy: i powiedziałam dosyć mojej bezmyślności.

Odpady to bardzo powazny problem.

Troszke przekopiowanych informacje :rotfl: (może choć jednej osobie podziała na wyobraznie)

-208 KG ODPADÓW PRODUKUJE POLAK W CIĄGU ROKU
-10 000 000 KG SZKŁA TRAFI NA WYSYPISKO ŚMIECI, JEŻELI KAŻDY POLAK WYRZUCI PO DŻEMIE JEDEN SŁOIK W CIĄGU ROKU
-17 DRZEW WYMAGA WYPRODUKOWANIE JEDNEJ TONY PAPIERU
-90 TON PAPIERU Z ODZYSKU MOŻNA WYTWORZYĆ ZE 100 TON MAKULATURY
-W 100 % MOŻNA PONOWNIE PRZEROBIĆ PRODUKTY ZE SZKŁA
-500 LAT MOŻE TRWAĆ ROZKŁAD JEDNEJ BUTELKI PLASTIKOWEJ WYRZUCONEJ NA ŚMIETNIK
-1 MILION LITRÓW WODY MOŻE ZOSTAĆ ZANIECZYSZCZONY PRZEZ 1 LITR OLEJU SILNIKOWEGO
-35 PACZEK JEDNORAZOWYCH PIELUSZEK PRODUKUJE SIĘ Z JEDNEGO ŚCIĘTEGO DRZEWA
-2 MLN PTAKÓW I SSAKÓW WODNYCH GINIE ROCZNIE Z POWODU POŁKNIĘCIA PLASTIKOWYCH ODPADÓW
-1 m3 ZIEMI MOŻE SKAZIĆ ZAWARTY W BATERIACH ALKALICZNYCH 1 GRAM SREBRA

Maciej Szczęsny - |22 Sty 2008|, 14:50

@Robert - myśmy spadali jak opowiadał :super:

P.S. Muszę się na razie zwijać, ale może jeszcze dzisiaj zajrzę.

bankier - |22 Sty 2008|, 14:50

średnia życia zwiększa się jedynie dzięki rozwojowi medycyny.

w historii Planety były okresy gdzie CO2 było znacznie więcej niż teraz - spaliny to pikuś w takim sensie - problem leży gdzie indziej CO2 i inne składniki spalin szybciej ulegają dyfuzji a przez to mają znacznie mniejszy wpływ na nasze zdrowie niż to się może nam wydawać. Ale jakby tak postać na skrzyżowaniu gdzie jest duży ruch samochodowy pare godzinek no to wtedy nie byłoby zbyt ciekawie ze zdrówkiem. Szybciej też ulegają nazwijmy to utylizacji CO2 w miare szybko zamieniane jest w 02 więc nie ma z tym jeszcze większego problemu. Z plastikiem jest znacznie gorzej 'dyfuzja' plastiku jest powolna więc szybko się gromadzi w jednym miejscu (no chyba że jest wiatr :cwaniak: ) wystarczy przejść koło targowiska żeby zobaczyć o czym tu pisze.

PS. Jeden porządny wybuch wulkanu dostarczy do atmosfery tyle CO2 + innego brudu co ludzkość przez połowę swojego istnienia.

Michał Natkaniec - |22 Sty 2008|, 23:08

Meluzyna napisał/a:
DO WSZYSTKICH NIESEGREGUJĄCYCH

Ludzie naprawde nie segregujecie ?!

Ja już nie wyobrażam sobie wrzucić butelki do'ogólnego' kosza na osiedlu.
Z niesmakiem patrze na przepełnione tego rodzaju zbiorniki, wyładowane do granic ,nieposegregowanym śmieciem, mimo że obok stoją te do segregacji.
Czy to naprawde takie trudne mieć w domu dodatkowy pojemnik i miast bezmyślnie wynosić wszystko razem-wynieść w dwóch workach ? :szok:
Sory lecz kto mądrzejszy pomyśli i mając taką możliwość(blisko pojemnik)będzie segregował.Kasa nie ma tu nic do rzeczy.
Choć w tej sytacji, miło byłoby płacić mniej :cwaniak: od niesegregującej reszty

pomyślcie o przyrodzie
to nie boli


Fajnie się mówi. Jako że studiuję ochrone środowiska, to wiem jak bardzo segregacja śmieci jest nam potrzebna i co dobrego może z niej wyniknąć. Wydaje się, że segregacja śmieci to nic trudnego dla zwykłego człowieka. To jest fakt, bo to naprawde nic trudnego. Ale teraz tak szczerze mówiąc to po co zwykły człowiek ma segregować śmieci, skoro firma wywożąca nieczystości podjeżdża jednym samochodem i wsypuje wszystkie śmieci do jednego. Może od tego trzeba by zacząć. Może to trzeba by zmienić i wielu ludzi skłoniło by się do segregacji. A tak po co sie "męczyć" skoro i tak wszystko idzie na marne. Oczywiście ja tak nie uważam i staram się selektywnie segregować śmieci, ale wiele ludzi własnie dla tego nie podejmuje sie segregacji.

Meluzyna - |27 Sty 2008|, 18:12

Michaln napisał>>firma wywożąca nieczystości podjeżdża jednym samochodem i wsypuje wszystkie śmieci do jednego.

No niestety, podobne rzeczy słysze od znajomych i przeczytać na forach też można. Tylko skąd takie informacje? Czy ktoś to może potwierdzić? U nas wcześnie rano opróżniają te pojemniki, a ja lubie sobie pospać i nie mam szans zobaczyć w jaki sposób się to wywozi.
Jeśli miało by tak być, że ja segreguje, a dalej się sprawe olewa :orany: to ja uważam, że to skandal i tak być nie może i trzeba interweniować.

Czy ktoś wie coś'napewno'w tej sprawie??

Maciej Szczęsny - |28 Sty 2008|, 07:35

Słuchałem kiedyś audycji w radiowej "trójce" na temat segregacji śmieci. Wyniknął podobny problem z wrzucaniem posegregowanych śmieci do jednej śmieciary. Ktoś wtedy odpowiedział, że są to specjalne auta mające jedną komorę podzieloną na mniejsze i śmieci pozostają posegregowane. Ja nie wiem - jak się komuś chce, nie sam sprawdzi.
pllo - |29 Sty 2008|, 08:14

Ciekawe czy wszyscy bez wyjątku poprą akcję. Wreszcie są chętni przejść do czynów czytaj. Jestm za. Zobaczymy jak poradzimy sobie z wprowadzeniem innych opakowań i kto za to zapłaci.
Robert Zach - |29 Sty 2008|, 08:40

Jasne, PiS na fali.
A co z workami na śmieci? Też będą papierowe? :hyhy:
Batoniki też w papierowe opakowania, samochody tylko z drewna, buty ze słomy a mieszkania w jaskiniach i ziemiankach.
Należy przypuszczać że produkcja papieru wzroście, wiec już trzeba brać się za zalesiania.

Maciej Szczęsny - |29 Sty 2008|, 09:25

Akcja powoduje reakcję. Więcej papieru - mniej drzew.
Taką radę mam dla ciebie
Chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie

Zanim się coś wprowadzi w formie nakazu/zakazu trzeba przemyśleć wszystkie skutki.

pllo - |29 Sty 2008|, 18:41

Co ma PiS do papierowych toreb? To też jest temat polityczny?Nie widzę nic zdrożnego w powrocie do natury. Papier też mozna szanować. Myślę że jedna siatka wystarczy na długo. Jedyny problem- czasami trzeb ją wyprać. Lepiej pchać półkilową puszkę fasoli konserwowej w potrójną jednorazówkę by nie wypadła. Butelki wódki nikt nie zaryzykuje.Torby ekologiczne w Tesco po 7 zł sztuka wiszą na haku i nikt ich nie kupuje bo drogie. Jeśli byłyby darmo też pewnie nikt by ich nie nosił, bo niewygodnie. Nie jestem za zakazami i nakazami ale jeśli pozostawi sie swobodny wybór wszyscy wybiorą łatwiejszą drogę poza idealistami i .........zatwardziałymi moherowymi PiS-owcami.
Robert Zach - |29 Sty 2008|, 18:53

Co ma PiS do papierowych toreb?
Cytat:
...łódzki radny PiS Krzysztof Piątkowski, który zainicjował akcję na rzecz wycofania ze sklepów foliówek
....rozstawimy stoliki i będziemy namawiali warszawiaków do poparcia projektu, obiecuje Maciej Maciejowski, stołeczny radny PiS

no w sumie czepiam sie i tyle.... :hyhy:
Może mnie źle zrozumiałeś, ja nie jestem przeciwny takim pomysłom, ale tak jak pisze sztwiata: akcja -> reakcja, ktoś straci, ktoś zyska. Nic nowego nie wymyślili, kwestia tylko kiedy wydane zostaną odpowiednie przepisy.

pllo - |29 Sty 2008|, 19:02

pewnie nigdy. Jak to zwykle bywało temat zaginie w narodowej pyskówce i pozostanie nierozwiązany jak sprawa skupu butelek po II wonie światowej. Skuteczność nigdy nie była naszą mocną stroną. Za to różnić muiemy się pięknie
Maciej Szczęsny - |29 Sty 2008|, 22:54

i dobrze. im mniej zarządzeń, uchwał i ustaw - tym prościej się żyje :P
bankier - |30 Sty 2008|, 09:02

Sprawę można rozwiązać bardzo prosto - powinno się promować używanie toreb wielokrotnego użytku - są różne materiały z których takie trwałe torby można zrobić i nie koniecznie musi to być tworzywo sztuczne czy papier. Za czasów 'komuny' takie torby były powszechne potem nagle zmieniło się i mamy to co mamy.

Na pewno jednak nie zmienimy niczego kolejną uchwałą. Trzeba pokazać ludziom korzyści i straty a ci muszą sami zrozumieć co jest dla nich lepsze.

Maciej Szczęsny - |30 Sty 2008|, 09:38

bankier napisał/a:
(...)muszą sami zrozumieć co jest dla nich lepsze.

O!

pllo - |7 Lut 2008|, 08:47

Doradzcie jeśli potraficie. Czy moje myślenie jest zgodne z wszelkimi regulaminami, zarządzeniami, konstytucją RP i czym tam jeszcze.
Segregyję śmieci na organiczne które kompostuję i resztę którą prasuję foliuję i własnym transportem za potwierdzeniem i wydaniem rachunku wywożę na składowisko. Wypowiadam umowę firmie wywożącej śmieci. W przypadku kontroli okazuję kwity z wysypiska. Czy wszystko jest zgodne z prawem. Pani w UM nie do końca potrafiła mi wyjaśnić. Kogo pytać o jednoznaczną wykładnię.

Robert Zach - |7 Lut 2008|, 08:59

Pytać na piśmie. Powinieneś dostać jednoznaczną odpowiedź.
Ale z tym kompostowaniem, to nie wiem....

Maciej Szczęsny - |7 Lut 2008|, 10:32

Robert Zach napisał/a:
Pytać na piśmie. Powinieneś dostać jednoznaczną odpowiedź.
Ale z tym kompostowaniem, to nie wiem....


Może nie jednoznaczną, ale odpowiedź dostać musisz!

pllo - |7 Lut 2008|, 13:29

W chwili obecnej temat został zasygnalizowany. Pilnie będę obserwował rynek śmieci w Czeladzi i reagował stosownie do zmian mając tylko i wyłącznie własny interes na względzie. Jednego jestem pewien. Limit wzrostu cen za usługi wywozu smieci w moim przypadku osiągnął eksetremum i jedyną odpowiedzią na jakąkolwiek podwyżkę będzie całkowite zanegowanie tego chorego systemu opłat ryczałtowych. Mamy tylu decydentów, że błahostką powinno być wymyślenie uczciwego i nakierowanego na segregację systemu opłat za wywóz śmieci.
Robert Zach - |7 Lut 2008|, 14:28

pllo napisał/a:
W chwili obecnej temat został zasygnalizowany.

Nie bardzo rozumiem, gdzie go zasygnalizowałeś, na Forum? Czy może w U.M.?

pllo - |8 Lut 2008|, 19:27

W U. M. sygnalizowałem i po niedługim czasie wrócę do tematu z pewnością prosząc na pismie jak radzicie o wyjasnienie problemu.
Tymczasem garść informacji o kompostowaniu które jest prostsze niż sądzicie, zbawienne dla środowiska i powinno być (myślę,że doczekam tego jeszcze w tym wcieleniu) ekonomicznie połacalne dla podejmjacych tan niewątpliwy trud.
Oto teoria czytaj
i kompostownik który można wykonać za grosze patrz Moj z blachy aluminiowej nic mnie nie kosztował. Aby mieć szybko kompost należy zrujnować się na szczepionkę bakteryjną którą można kupić gdziekolwiek, najwygodniej tutaj

Robert Zach - |9 Lut 2008|, 14:49

Wszystkie odpady organiczne kompostujesz? W domu dosyć dużo sie tego "produkuje" i jakoś mi się nie chce wierzyć że to nie śmierdzi.
pllo - |12 Lut 2008|, 07:27

Wszystkie z gospodarstwa domowego bez wyjątku i sporą część tych z ogródka. Zeszłej jesieni wierzchnia warstwa kompostu pachniała cytrusami. Mozna to łatwo osiągnąć rozdrabniając skóry grapefruitów. Cały problem w dokładnym rozdzieleniu warstwy zmineralizowanej od reszty. Często zdarza się że nasiona z kompostu wyrastają wiosną nieoczekiwanie. Ostatnio myślałem, że rosną ogórki których nie siałem tymczasem była to cukinia z kompostu. Ale nie o tym chciałem pisać. Wywóz śmieci jest drogi, segegacja nie istnieje, miasto problem sprzedało. Może o tym pomówimy, tylko czy warto pluć się bezproduktywnie. Gmina jak państwo dzięki błyskotliwemu regulaminowi pozbywania się nieczystości problem bez załateiła do 2030 roku. Jeszcze chwila i będę w XXII wieku. Każdy problem rozwiążą szybko i nieomylnie nie bacząc na efekty. To jest skutecznośćgodna podziwu
pllo - |25 Lut 2008|, 21:21

Ciągle zastanawia mnie temat spalarni tworzyw sztucznych w Czeladzi.
Jak sądzicie, czy na inwestycję podobnego typu wymagany jest raport oddziaływania na środowisko. Myślę, że tak ale nie potrafię go odszukać, nawet informacji na temat, że powstał, też nie znalazłem.
Jedyne co znalazłem to ten dokument
czytaj

Robert Zach - |26 Lut 2008|, 07:15

Pllo, być może używasz z premedytacja słowa "spalarnia". Ale tak naprawdę to nie będzie żadna spalarnia tylko przetwórnia. Zmiana stanu stałego na ciekły. Podgrzanie, a nie spalanie odpadów, spala się tylko gaz (propan-butan).
Cytat:
...każda linia technologiczna wyposażona będzie w hermetyczny reaktor, w którym
zachodzić będzie proces termokatalitycznego przetwarzania PE i PP.
...w procesie produkcyjnym powstawać bedzie odpad, stanowiacy mieszanine
weglowodorów, który nastepnie bedzie przekazywny jako półprodukt podlegajacy dalszej
obróbce do zakładów chemii organicznej lub do rafinerii
...paliwem ogrzewajacym komore reakcji bedzie gaz LPG (propan-butan) i nieskroplone
weglowodory zawrócone z instalacji chłodzenia

To tylko kilka warunków, więc nie wiem czego tak się obawiasz. Większy syf ludzie palą w piecach. Poza tym teren jest na peryferiach.

pllo - |27 Mar 2008|, 13:58

W temacie spalarni. Skoro w instalacji użyto 2 palników na propn - butan to użycie jakichkolwiek słów nie zmieni faktu, że przebiega tam proces spalania. Słowa katalityczne i hermetyczne nie gwarantują w moim rozumieniu braku oddziaływania na środowisko. Jeśli się mylę pokażcie mi raport oddziaływania na środowisko który w przypadku takich inwestycji na pewno powstał. Te ciekłe węglowodory ze spalania butelek PET można będzie wkrótce dodawać do paliw i kto nam zagwarantuje że właściciel w majestacie obrońcy środowiska i w pogoni za zyskiem nie będzie importował syfu z okolicznych zakładów oczyszczania gdzie selektywna zbiórka syfu nabiera rozpędu o po kolejnych podwyżkach opłat za składowanie śmieci niesegregowanych z pewnością oszaleje
Michał Natkaniec - |27 Mar 2008|, 21:01

pllo napisał/a:
Doradzcie jeśli potraficie. Czy moje myślenie jest zgodne z wszelkimi regulaminami, zarządzeniami, konstytucją RP i czym tam jeszcze.
Segregyję śmieci na organiczne które kompostuję i resztę którą prasuję foliuję i własnym transportem za potwierdzeniem i wydaniem rachunku wywożę na składowisko. Wypowiadam umowę firmie wywożącej śmieci. W przypadku kontroli okazuję kwity z wysypiska. Czy wszystko jest zgodne z prawem. Pani w UM nie do końca potrafiła mi wyjaśnić. Kogo pytać o jednoznaczną wykładnię.


Z tego co sie orientuję i co nas uczyli na studiach, to takie działanie jest dopuszczalne. Trzeba kupić sobie odpowiednie worki i pakować śmieci, bodajże trzeba też podpisac stosowne papiery z wysypiskiem, że śmieci będą stale odbierane. Tego typu praktyka wiem, że napewno jest stosowana na wysypisku śmieci w Tychach.

pllo - |29 Mar 2008|, 10:16

Cieszę się, że znalazłeś sens w moich propozycjach. Wiem,że są rozsądne. Wiem rownież,że nigdy nie zostaną wdrożone w świecie globalizacji i monopoli. Jesteśmy w nim dojnymi ssakami, którym wydaje się, że żyją w świecie równości i demokracji nastawionym na dobro jednostki. To zwykła iluzja sprzedawana z narastającymi oporami przez elity rządzące, nastawione jedynie na własny zysk. Cała siła elit w tym, że grupy społeczne rzadko się jednoczą w imię wpólnych interesów ekonomicznych. Dobrze, że przynajmniej można na takich jak to forach mówić do woli. Zawsze to jakiś substytut działania a i na spokój ducha wpływa kojąco, przynajmniej w moim przypadku
Robert Zach - |12 Maj 2008|, 07:09

Cytat:

Sortujesz śmieci? Niepotrzebnie

Najpierw cierpliwe segregujemy wszystkie śmieci i znosimy do odpowiednich kontenerów. W końcu podjeżdża śmieciarka, miesza wszystko razem i obraca nasz trud w perzynę. Wszystko w porządku? - Tak - odpowiadają w firmach wywożących śmieci.
Na to, jak wygląda wywóz kontenerów z posegregowanymi odpadami, co rusz skarżą się mieszkańcy we wszystkich śląskich miastach. Relacja ciągle ta sama. Najpierw długie godziny pracowitej segregacji w przydomowych kontenerach: w zielonym szkło, niebieskim papier, a żółtym plastik. Później jedna chwila i buch, wszystko po kolei do tej samej śmieciarki.

- Człowiek się męczy, a potem cały trud idzie na marne - denerwuje się Paweł Krawczyk z Gliwic. Któryś raz z kolei nie wytrzymał. Wyszedł na balkon uzbrojony w aparat i zrobił serię zdjęć, na których wyraźnie widać, że papier i plastik lądują w tej samej komorze śmieciarki. Żeby mieć dowód, że firma Remondis, która wywozi śmieci w Gliwicach, z ekologią jest na bakier.

- Nie ma nic gorszego niż taki widok. To całkowicie zniechęca do jakichkolwiek proekologicznych działań. Po prostu się odechciewa - komentuje Andrzej Dobroń, inny mieszkaniec Gliwic, który potwierdza takie praktyki firmy wywozowej.

Te rewelacje, a nawet dowody w postaci zdjęć, nie robią jednak wrażenia na Wojciechu Chojnackim, kierowniku działu logistyki w Remondisie. Mieszkańcy wielokrotnie dzwonią i dopytują się, jak to właściwie z tą segregacją jest. - Rzeczywiście, po papier i plastik wysyłamy ten sam samochód. Chodzi o rachunek ekonomiczne, po prostu nie opłaca się wysyłać dwóch różnych śmieciarek. Ale segregacja na tym nie cierpi - tłumaczy Chojnacki.

Jakim cudem? Okazuje się, że odpady najpierw mieszają się w śmieciarce, a potem... ponownie na taśmie oddzielają je ludzie.

- Przecież to podwójna robota, a poza tym taki widok zniechęca ludzi do segregowania odpadów - argumentujemy.

- Nawet gdyby jeździły osobne samochody i tak musielibyśmy wszystko jeszcze raz posortować. Ludzie nie stosują się do przepisów i około 20 proc. odpadów w każdym z pojemników nie jest surowcem, do którego jest przeznaczony. Inaczej jest ze szkłem. To trzeba wozić osobno, bo potem potłuczone ciężko jest oddzielić od reszty. I tak też robimy - zapewnia Chojnacki.

Jeszcze częściej do firmy oczyszczającej dzwonią mieszkańcy sąsiedniego Zabrza. Tu, w tej samej śmieciarce, oprócz papieru i plastiku ląduje też szkło. Ale jak zapewniają w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej, również to nie powinno niepokoić ekologów. - Rzeczywiście dzwonią zaniepokojeni ludzie. Z tym, że to normalna praktyka. Mamy wielokomorowe śmieciarki i różne rodzaje odpadów trafiają do odpowiednich komór. Do recyklingu i tak trzeba wszystko jeszcze raz przygotować na linii zakładu segregacji - wyjaśnia Joanna Zatorska z MPGK w Zabrzu.

Powodów do narzekają nie mają sosnowiczanie. Tutaj po wszystkie rodzaje odpadów przyjeżdżają różne samochody. - To chyba najlepsze wyjście z psychologicznego punktu widzenia. Nie zniechęca ludzi do segregowania śmieci - mówi Barbara Faryś z Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

Jacek Madeja
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Maciej Szczęsny - |12 Maj 2008|, 10:15

No i wychodzi na moje. Segregacja to tylko akcja propagandowa.
Sergio Ramos - |12 Maj 2008|, 11:48

siema, segregacja smieci to bardzo ważny temat,
rzec by morzna ze wazniejszy od
najwazniejszych rzeczy !!!!!!!!!!!

jestem za segregacją, segregujmy odpady
na radioaktywne, nie-radioaktywne i radio-magnetofonowe :-)))))))

lollo3 - |3 Cze 2008|, 07:55

Mam pytanie.Czy są jakieś przepisy dotyczace umiejscowienia koszy na śmieci?.
Sytuacja wygląda tak.Po zmianie administratora zmieniła się firma wywozu odpadków.Z miejsc w głębi placu śmietniki wylądowały na ulicy i chodniku.Taka sytuacja ma miejsce jakieś 8 miesiecy.Niestety nie można sie doprosić panów którzy opróżniają kosze o odstawienie ich na miejsce.
a wygląda to tak



Robert Zach - |3 Cze 2008|, 08:31

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY
z dnia 12 kwietnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadają budynki i ich usytuowanie


Rozdział 4
Miejsca gromadzenia odpadów stałych


Pozostaje kwestia u kogo egzekwować aby pojemniki były odstawiane na miejsce do tego wyznaczone.
Ja bym się zwrócił od administracji budynku i oczywiście na piśmie, żadne telefoniczne zgłoszenia.

lollo3 - |3 Cze 2008|, 08:58

Dzięki Robert. :]
Szukałem tych informacji,lecz z marnym skutkiem.
Kilka dni temu zbieraliśmy podpisy pod petycja do administracji w tej sprawie.
Nie chcemy robić żadnej rewolucji,tylko pragniemy by kosze na śmieci stały w bezpiecznej odległości od okien naszych mieszkań.

Robert Zach - |3 Cze 2008|, 09:26

Nie potrzebna żadna petycja, wystarczy że sam napiszesz.
Kto administruje? To S.M. Saturn?

pllo - |6 Cze 2008|, 07:23

Sprawa używania milionów niezniszczalnych plastikowych jednorazówek powoli zaczyna rozwiązywać się samoistnie.
Nie wiem czy istnieje jakiś wymóg prawny przejścia na torby ekologiczne skoro Biedronka od 1 lipca zacznie sprzedawać torby na razie plastikowe po 7 groszy sztuka. Jeśli tak to dobrze jeśli nie nic straconego wcześniej czy później dorośniemy do tego, że lepiej mniej śmieci produkować niż je później nieudolnie segregować i nie daj Boże ekologicznie utylizować.
Już dawno torby plastikowe powinny być sprzedawane nie rozdawane w miliardach sztuk na prawo i lewo w potoku pustosłowia na temat proekologicznych zachowań ludzi segregujących odpady
Czy ktoś uwierzy mi, że w moim domu produkuje się 60 litrów odpadów na osobę miesięcznie.
Szanowny Panie marszałku, żeby wyjść na swoje musi Pan konieczne w przyszłym roku podnieść opłaty za wywóz śmieci nie segregowanych o kolejne 500% i wtedy na pewno zostaniemy Neapolem północy

Robert Zach - |6 Cze 2008|, 07:31

A mnie to śmieszy. Wielka mi ekologia, napis torba ekologiczna i tyle, a czym ona się różni, może nawet i trwalsza. Ja będę płacić 7 gr i wyrzucać. Czy coś się zmieni? Licząc nawet że zużyję dziennie 2 reklamówki przez cały miesiąc wydam ok. 4 zł. :rotfl: Jeszcze mnie na to stać. Takimi metodami nie zlikwiduje się plastikowych reklamówek.
Maciej Szczęsny - |6 Cze 2008|, 07:47

Pod moim blokiem Bracia Strach postawili nowe kontenery na śmieci. Wyglądają dziwnie i zapewne mają służyć segregacji. tylko niech mi kto powie który jest na co? Ponieważ mają małe otwory, to śmieci można co najwyżej posegregować na małe (nowe kontenery) i duże (stare kontenery). a miejscowi przeszukiwacze śmieci i tak segregują po swojemu...

Naszła mnie taka myśl, że może to na tych grzebiących haczyk. Żeby wartościowych śmieci nie wygrzebywali?

Co do toreb plastikowych i papierowych.
Torba ekologiczna od nieekologicznej różni się głównie tym, że za ekologiczną trzeba zapłacić.

Wczoraj Cejrowski pokazywał proekologiczne torby z IKEI. Śliczne papierowe po ileśtam groszy, a w środku jedno zakupione urządzenie z dwoma grubymi książkami instrukcji we wszystkich chyba językach Świata... Ot i cała ekologia.

Czy komuś się zdaje, że ludzkość, taka mała stonka, jest w stanie przeciwstawić się naturze i doprowadzić do jej zniszczenia? Te wszystkie działania proekologiczne, ratowanie i ochrona przyrody są śmieszne.

Sergio Ramos - |6 Cze 2008|, 07:47

najlepszy sposób to ostre cięcia.
nie torby po 7 groszy tylko po 3-4 złote.
to zaraz każdy nosiłby do sklepu torbę.
brutalne ale przyniosłoby efekt.
W tzw. komunie zawsze się nosiło
torby do sklepu i nikt nie płakał.

to mówiłem ja jarząbek :cwaniak:

Adrian Rak - |6 Cze 2008|, 13:30

Cytat:
A mnie to śmieszy. Wielka mi ekologia, napis torba ekologiczna i tyle, a czym ona się różni, może nawet i trwalsza. Ja będę płacić 7 gr i wyrzucać. Czy coś się zmieni? Licząc nawet że zużyję dziennie 2 reklamówki przez cały miesiąc wydam ok. 4 zł. :rotfl: Jeszcze mnie na to stać. Takimi metodami nie zlikwiduje się plastikowych reklamówek.

ok Ciebie jeszcze stać, tylko ludziska się przyzwyczili że torby są darmowe, ostatnio ktoś mi opowiadał, że był świadkiem jak gość kłucił się z kasejerką, że nie dostał reklamówki bo kiedyś to one były bezpłatne a teraz trzeba płacić. Ludzie są wygodniccy i łatwo się przyzwyczajają, teraz trudno będzie zmienić przyzwyczajenia.
Ja pomykam z torbą już od dłuższego czasu i wolę moją płucienną niż foliową z czysto praktycznego względu - mogę więcej piw na raz wziąść do reklamówki ;)

Przypomnaiła mi się taka historia.
Sklep mięsny za czasów PRL - właściciel zamawia ca tydzień rolkę papieru, który ma służyć do opakowania mięsa. Rolka waży zaledwie 200 kilo. Właściciel waży mięso tylko w papierze. Wychodzi prosty rachunek - właściel sprzedaje więcej o 200 kilo mięcha nie papieru, który był dużo tańszy niż mięsa.
Obecnie są jeszcze sklepy, które dają reklamóweczki za fri, ale one przeca nie sa za darmo, cena ich jest wliczona w cenę produktu. Czy teraz powiedzmy jak reklamówka będzie kosztowała 7 gr czy 10 gr - obojetne, to czy o taką sumę zostanie obniżona cena produktu. Przecież wiadome że NIE.
Więc niech mnie nikt nie bajeruje ekologią, każdy niech sobie sam odpowie czy robi właściwie.

lollo3 - |6 Cze 2008|, 13:53

W mojej sprawie pismo do adminisrtacji pomogło. :]
Dziś rano kosze wróciły na swoje miejsce. :padam:

pllo - |6 Cze 2008|, 13:54

Jeśli 7 groszy będzie zbyt tanio zapłacisz 14, 21, itd. Aż się wyedukujesz bo jak wiadomo nauka kosztuje
Marszałek w styczniu podniósł opłatę z15 zł na 75 za składowanie nie segregowanych śmieci skutkiem czego w Albie pojemnik 120 litrów śmieci podrożał do około 20 zł
Podobnie na skutek zaniżonych w trakcie negocjacji z UE wartości dopuszczalnych emisji gazów za chwilę będziemy je kupować na wolnym rynku płacąc coraz drożej za prąd
Zapłacisz również za utylizację sprzętu AGD i RTV, samochodów, azbestu, papy , olejów, akumulatorów itd. i itp. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że już płacisz opłaty produktowe gdzie w chwili zakupu towaru pobierana jest opłata za jego utylizację.
Więc nie zgrywaj bohatera i stwórz własny tani i racjonalny sposób na ochronę środowiska bo za chwilę zmuszą Ciebie do tego bez względu na poziom Twojego bohaterstwa.

Adrian Rak - |6 Cze 2008|, 14:04

pllo to do mnie bo nie wiem czy mam się ustosunkować, następnym razem proszę pisz do kogo jest kierowany. Dzięki
Robert Zach - |6 Cze 2008|, 17:38

lollo3 napisał/a:
W mojej sprawie pismo do administracji pomogło. :]
Dziś rano kosze wróciły na swoje miejsce. :padam:

Gratuluję... a swoją drogą ciekawe na jak długo.

@pllo pewnie do mnie pisałeś,... nie chodziło mi o samą cenę lecz do podejście do sprawy. Sama cena nic nie zmieni. Właśnie kupiłem zgrzewkę mineralnej, z tych pustych butelek to chyba za 100 jednorazówek by można wyprodukować. I dlaczego o tym w sklepach nie jest głośno, dlaczego nie używamy wymiennych butelek jak było za dawnych czasów.
I chyba większy problem jest z "petami" z mineralnych niż z głupimi reklamówkami. U nas żadnej segregacji śmieci NIE MA!!!!. Gdy będzie i zobaczę to na własne oczy to zastosuje się.

pllo - |7 Lip 2008|, 10:38

Mamy tutaj kolejny przejaw troski władz o środowisko naturalne i jak zwykle polega ono na sięganiu do kieszeni szarego obywatela. Na zmianę podwyżka i kara.
Mam nadzieję, że elektronikę można wystawiać w czasie organizowanych co pół roku zbiórek smieci wielkogabarytowych.
Nie wiecie, czy można wystawiać również puszki8 po smarach, lakierach, masach bitumicznych, odpady papy, leki, akumulatory.
Gdzie są informacje na ten temat?. Dlaczego zbiórek dokonuje się tak rzadko?. Dlaczego w internecie nie ma informacji o terminach kolejnych zbiórek?. Informacja na płocie to wg mnie stanowczo za mało. Skoro na przemian chłosta się obywatela drakońskimi podwyżkami i szantażuje karami warto być może go jeszcze odrobinę uświadomić.
Proponuję jeszcze wystawić wartę przed każdym śmietnikiem. Wpływy do budżetu gminy murowane, ruchy zielonych ulegną samolikwidacji, bezrobocie spadnie do 0, a ziemia będzie wieczna.

Maciej Szczęsny - |7 Lip 2008|, 11:03

pllo napisał/a:
Gdzie są informacje na ten temat?


A komu to potrzebne? Chodzi o inkasowanie gotówki, a nie o jakieś tam środowisko.

pllo - |7 Lip 2008|, 13:07

Znalazłem sprzęt AGD bez problemu (za drobną opłatą o wysokaości której jak to u dżentelmenów bywa nie napisali) zutylizują tutaj . Podobnie z innymi materiałami niebezpiecznymi. Myślę,że średnia krajowa pensja na utylizację produkowanych przez nas odpadów niebezpiecznych powinna wystarczyć. Aż ciśnie mi się pomysł aby jednocześnie na znak poparcia w walce o czyste środowisko każdy z najwyższego dostępnego dla siebie punktu wyrzucił za okno dowolną (najlepiej telewizor gdyą zjawisko impl,ozji kineskopu uczyni akcję głośną w okolicy) sztukę zużytego sprzętu AGD
pllo - |10 Lip 2008|, 13:18

A tutaj informacja jak w Czeladzi działają firmy zajmujące się utylizacją śmieci. Myślę, że powstająca w niedalekim sąsiedztwie spalarnia butelek PET dopełni obrazu ekologicznego rozkwitu Czeladzi. Myślę, że biznes przerobu importowanych śmieci nie jest perspektywą rozwoju tego miasta
pllo - |20 Lip 2008|, 20:34

Kończy sie postępowanie w sprawie sporządzenia raportu oddxiaływania na środowiko dla spalarni tworzyw sztucznych. Oby ta sprawa nie zakończyła się jak ta rok wcześniej. Jak widać ktoś pewnie popełnił błąd rezygnując z raportu na co dobitnie wskazują skargi ludzi mieszkających obok śmierdzacego zakładu. Oby ten nawy nie był równie smrodliwy
pllo - |17 Sie 2008|, 20:37

Widziałem takie śmieciarki w TV u nas jeszcze nie. Posegregowane śmieci wrzuca pracownik do odrębnych przegród z boku auta. Dalej pokazano przeróbkę plastiku na regranulat. To prosty ekonamiczny sposób jego zagospodarowania (bez spalania co w najbardziej nieodpowiedzialny sposób planowane jest w Czeladzi).
Tecznologia jest następująca. Posegregowane tworzywa myje się, separuje w wodzie, suszy i przerabia w wytłaczarkach na granulat który może być użyty do produkcji palet transportowych w opisywanym przykładzie. Myślę że głównym problemem jest droga segregacja. Mógłbym to robić pod warunkiem że nie będę co chilę nękany drakońskimi podwyżkami.
Odnośnie cen wywozu śmieci mam pytanie. Jak to możliwe że w
Łukowie (który jest równiż najańszy w dostawie wody i odbiorześcieków) wuwiezienie 120 litrowego pojemnika śmieci niesegregowanych jest ponad 100% tańsze niż w Czeladzi

pllo - |5 Paź 2008|, 08:41

I jaktu nie wpaść w schizofrenię zaczynam mówić do siebie jak widać z ostatnich postów. Ale do sedna.
Oddałem wczoraj do unieszkodliwienia papę. przepracowany olej silnikaowi i pół auta starej elektroniki. Jestem pod wrażeniem. Przyjęto wszystko sprawnie i w miłej atmosferze pomimo deszczu i ścisku. I otym chcę powiedzieć.
Takie akcje gdzie wszyscy podjeżdżająsamochodami nie mogą być organizawane w ślepych załukach jak ten wczoraj przy Biedronce w dzień największego ruchu. Nie wszyscy tak jak ja są tak wyśmienitymi kierowcami jeżdżacymi dziesiątki lat nawet bez stłuczki.
Impreza świetna lokalizacja szpetna

Apolonia - |5 Paź 2008|, 16:24

Abyś nam do reszty nie sfiksował wyrażę swoją opinię na temat śmieci ;)

Tak poważnie to na co dzień segreguję je wg. podziału pojemników pod blokiem, ale bez przesady tzn np. paragon ze sklepu nie zawsze wrzucam do makulatury ale np. do odpadków. Jeśli mam coś dziwnego do wyrzucenia np. szafkę to zauważyłam, że najlepiej radzą sobie z takim sprzętem miejscowi zbieracze i znika ona ze śmietnika szybciej niż można przypuszczać. Uważam, że np. sprzęt AGD powinien być tratowany jak każdy inny śmieć. Kupując go zapłaciłam podatek, potem zapłaciłam za wywóz śmieci, a teraz mam jeszcze płacić za wyrzucenie lodówki. Dla mnie to jest przesada więc jak mi przyjdzie pozbyć się podobnej rzeczy nie wyrzucę jej byle gdzie ale także za to nie zapłacę.

Apolonia - |7 Paź 2008|, 18:29

Dziś rano, wychodząc do pracy, spotkałam pod blokiem śmieciarkę (na ul. Miasta Auby). Byłam świadkiem, jak do samochodu była wyrzucana zawartość jednego z kontenerów (plastik, makulatura lub szkło). Nie zwróciłam uwagi który z nich to był. Zauważyłam jednak, że pozostałe kontenery były puste. Czy ktoś się orientuje, czy oni wszystkie śmieci wrzucają do jednej śmieciarki czy jest to inaczej rozwiązane?
anula - |7 Paź 2008|, 20:18

Apolonia ja już kilka razy widziałam (a mam to "szczęście" że śmietnik jest u mnie pod oknem),jak wszystkie trzy kontenery opróżniane są na jeden samochód :kwasny: Aż się zaczęłam zastanawiać po co ta segregacja.Przeciez wystarczyłby jeden kontener na papier,plastik i szkło skoro i tak są mieszane.
Apolonia - |7 Paź 2008|, 21:52

Wspaniale! Pewnie w rachunku za wywóz śmieci mieści się opłata za te piękne kontenery do segregacji :kwasny:

P.S. Dziwi mnie to tak bardzo, bo jeszcze kilka miesięcy temu nie mieszkałam w bloku, tylko w domu jednorodzinnym i segregacja oraz wywóz śmieci wyglądały inaczej.

Marcin Boruta - |8 Paź 2008|, 07:47

cytat z pewnego artykułu, nie wiem ile w tym prawdy :
Cytat:
że wobec firm, które posegregowane śmieci wrzucają do jednej śmieciarki, ministerstwo jest bezradne. – Krew nas zalewa, ale w tej sprawie najwięcej może zrobić straż miejska i radni gminni. To gminy bowiem mają obowiązek, nie zawsze zresztą egzekwowany, stworzyć regulamin czystości i porządku gminy, a firmom, które mieszają posegregowane odpady, wlepiać mandaty lub nawet odbierać prawo działania na danym terenie. Z tego, co wiem, w praktyce żadne jednak sankcje nie są stosowane – denerwuje się Milewski. Co w tej sytuacji może zrobić obywatel? Pisać listy do radnych w swojej gminie.

Robert Zach - |8 Paź 2008|, 08:15

I dlatego mam głęboko w ..... segregacje śmieci. :zdegustowany:
Maciej Szczęsny - |8 Paź 2008|, 08:20

Firmy odbierające śmieci robią na nich pieniądze więc nie widzę powodu dlaczego same nie miałyby segregować śmieci. W zasadzie, z tego co wiem, robią to.
Zmuszając nas do segregowania zmusza się nas do wyręczaniu tych firm w ich pracy.

Apolonia - |8 Paź 2008|, 09:59

W takim razie, będę segregować śmieci jak mi obniżą opłatę za ich wywóz i zobaczę, że ich nie mieszają :cwaniak:
anula - |8 Paź 2008|, 16:37

Spokojnie można wrzucać szkło do kontenera na papier bo to i tak nie zrobi nikomu żadnej różnicy
pllo - |9 Paź 2008|, 07:08

Mieszają i mieszać będą, bo niby dlaczego mają tego zaprzestać skoro opłaty za śmieci niesegregowanw stale rosną (za chwilę nowy rok i kolejna podwyżka w celu zdyscyplinowania bałaganiarskiego narodu ciągle nie umiejącego segregować śmieci) podobnie zyski Województwa i firm śmieciarskich. Chciałbym wiedzieć o ile wzrosła ilość posegregowanych śmieci w 2008r po ostatniej drakońskiej podwyższe tłumaczonej potrzebą edukacji społeczeństwa. Co Pan zrobi jeśli niedostatecznie wzrosła - podniesie znowu podatek od śmieci niesegregowanych. Ta droga pewnie wiedzie tam gdzie dzisiaj są włoskie miasta. Zwykle sam wybieram kierunki edukacji za które płacę i potrzeba mi w tym świtłego przewodnictwa Wojewody
pllo - |31 Gru 2008|, 09:26

Tem mój przedmówca to jakiś Nostradamus, szkoda tyllko że z kasandrycznym zacięciem. Chyba już tak w życiu mus być że z reguły ogół pcha do góry (nieliczni nazwani kierującymi w dół) a mówię to w kontekście kolejnej podwyżki cen wywozu śmieci. Dobrze że przynajmniej ich nie segrguję w przeciwnym wypadku czułbym się jak głupek albo głos drugi w cytowanym tutaj artykule GW. Zwróćcie uwagę na głos pierwszy zobaczcie ile w tym gościu rozrtropności i zaradności życiowej. Skąd on to ma? Ja też bym chciał.
pllo - |28 Gru 2009|, 18:56

Należy odgrzebać ten zaniedbywany od ponad roku temat. Usłyszałem dzisiaj w TVN Warszawa która jest dla mnie jedyną póki co telewizją miejską o takiej która przebija się baaaaardzo wolno pewnie dlatego że nie daje zarobią tym którzy tego najbardziej pragną> Przebiła się (o zgrozo) w dwóch miastach Polski, ostatnio w Płocku
Wiem cała akcja ma jeden niewybaczalny grzech. Absorbuje siły i uwagę władz na różnych szczeblach a z tym krucheńko szczególnie w tym nadchodzącym roku. Więc lepiej zlecić wszystko hurtem firmom które mają papiery na wszystko i certyfikaty od wszystkich świętych i p....ć w stołki w przerwach pomiędzy krtótkimi okresami szczególnej aktywności walki o nie. Czasem ściągnąć tarpana i pod czujnym okiem kamery w blasku fleszy na tle jarmarcznej muzyki w centrum najludniejszego osiedla pozyskać trochę elektronicznych klamotów i rolkę lub dwie ładnie zwiniętej fabrycznie nowej papy by łby mącić medialnym szumem.
Gratulacje na polu zbawiania świata.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group